Toaleta u psów cz. 2

toaleta
toaleta

Jak szybko i skutecznie nauczyć naszego psiaka utrzymania czystości w domu i mieszkaniu, cz. 2

W pierwszej części artykułu „Jak szybko i skutecznie nauczyć psa czystości w domu” napisałem, że jednym z najważniejszych kluczy do załatwienia tego problemu jest zapach. Psy poprzez mocz i kał, a w szczególności mocz, znaczą teren i przekazują informacje o sobie. Zanim wyjaśnię szczegółowo, chciałbym opisać, jakie błędy popełniamy szkoląc swoje szczeniaki.

W swojej działalności treserskiej wiele razy słyszałem, jak ludzie przekazywali sobie informacje o sposobach szybkiego nauczania psa czystości. Jednym z takich sposobów miałoby być wzięcie na ręce naszego szczeniaka, wtedy gdy niedawno zrobił kupę lub siku w mieszkaniu, głośno go skrzyczeć, włożyć pyszczek w nieczystości i gwałtownie wynieść na ogród. Jest to najgorsza rzecz jaką moglibyśmy zrobić.

Jest to zastosowanie w najgorszym wydaniu metody treserskiej zwanej mechaniczną. Wiem, że takie metody mogą być skuteczne, ale w późniejszym czasie możemy być pewni, że po takim fakcie nigdy nie zbudujemy dobrej relacji z naszym psiakiem. Drugim bardzo złym przykładem jest zamykanie w ciasnych klatkach naszego szczeniaka.

Około miesiąca temu odwiedziłem portal społecznościowy „Nasze Zwierzaki w Irlandii”, gdzie jeden z członków grupy zgłosił problem i pytanie, jak nauczyć psa czystości. Wśród udzielonych odpowiedzi było wiele złych porad. A zwłaszcza jedna, której autor stwierdził, że klatka jest najlepszym rozwiązaniem, bo psiak we własnym gnieździe nie nasika i nie zrobi kupy.

Według zwolenników takiego rozwiązania można wtedy na 8-10 godzin iść do pracy i wszystko będzie dobrze, czyli czysto. Jest to totalna bzdura i głupota. Proszę wyobrazić sobie szczeniaka, który został włożony i zamknięty w klatce z niewiadomych mu powodów. W takiej sytuacji psiaki są bardzo zestresowane, sikają ze strachu albo dostają biegunki. Chcę zakończyć te złe przykłady i w miarę szczegółowo opisać, jak powinniśmy uczyć nasze psiaki czystości.

Gdy przyprowadzimy do domu nowego psiaka powinniśmy pokazać mu jego nową przestrzeń życiową, niekoniecznie naszą sypialnie. Przede wszystkim powinien być to nasz ogród. Jest to bardzo ważne, gdyż, jak wcześniej pisałem, psy działają na zasadzie skojarzeń. Zróbmy wszystko, aby nasz szczeniak skojarzył nasz ogród lub pobliski skwer z czymś przyjemnym. Tak jak pisałem w części pierwszej artykułu – z kioskiem z gazetami.

Z praktyki wiem, że większość właścicieli nie przywiązuje właściwej wagi do takiego działania. Podam przykład: niejednokrotnie właściciele psów sprzeczali sie w swoich rodzinach, kto ma wyjść z psem na spacer lub ogród otwierając mu tylko drzwi. Czasem takie sprzeczki kończyły się awanturami pomiędzy małżonkami lub ich dziećmi. Miejmy na uwadze to, że psy są empatycznymi zwierzakami i czują sie w tej sytuacji nienajlepiej.

Gdy zaczynam szkolenie z nowymi klientami czasami dziwią się, że po krótkim treningu daje komendę „przerwa – biegaj” i bawię się z nimi. Jeżeli w tym czasie psiak zrobi kupę lub siku to bardzo się z tego cieszę. Musi to być radość spontaniczna, niewymuszona. Bo tu chodzi nie o samą komendę lecz o emocje. Psy bardzo szybko kojarzą ten stan z wydaną komendą i w ten sposób możemy wskazywać miejsca, gdzie nasze zwierzaki będą robić siku i kupę.

A teraz najważniejsze – gdy szczeniak czuje się już pewnie na naszym ogrodzie, bo z pewnością obwąchał każdy kąt, wtedy wystarczy, na początku raz w tygodniu, zaprosić trochę starszego psa. Ale tak, by nasz psiak go nie widział i nie miał z nim wcześniej kontaktu. Na pewno zaproszony do ogrodu piesek będzie chciał zaznaczyć teren sikając lub robiąc kupę.

Można też wziąć do woreczka trochę ziemi lub trawy z miejsc, gdzie psy najczęściej sikają. Nietrudno zauważyć tego typu miejsca, gdyż są one najczęściej koło krzewów i drzew. Można również poprosić właściciela pieska, który niedawno zrobił kupę o zabranie tego pakieciku. Należy na jeden dzień zostawić to tam, gdzie chcemy by nasz pupil robił siku i kupę.

Kilkakrotne powtórzenie tego działania i zrozumienie całego artykułu gwarantuje sukces i pozwoli utrzymać prawidłowe relacje z naszymi psami. Wszelkie pytania i sugestie prosze kierować na adres redakcji.

Roman Wolsza

...If You Like it, Share it...Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *