Ludzie i psy w dzisiejszych czasach część I – “O odpowiedzialności w wychowaniu psa”.

Roman with signatureRoman Wolsza założyciel firmy Happy Paw Training zaprasza przyjaciół, znajomych oraz wszystkich miłośników psów do dyskusji o naszych czworonożnych przyjaciołach. Blog jest tematyczny i nosi nazwę „Wszystko o psach i trochę o ludziach”.

 

 

Ludzie i psy w dzisiejszych czasach część I – “O odpowiedzialności w wychowaniu psa”

page_0013

Te dwa kolejne artykuły, które napiszę będą znacznie różnić się od wcześniej napisanych. Z góry przepraszam stałych czytelników dlatego, że będzie w nich bardzo mało porad szkoleniowych i behawioralnych. Natomiast pozwolę sobie na ogólną ocenę życia psów i relacji pomiędzy człowiekiem a naszymi najlepszymi przyjaciółmi psami w dzisiejszych czasach.

Spróbuję odpowiedzieć na pytanie, dlaczego pomimo poprawy ekonomicznej człowieka oraz wiedzy i możliwości jakie posiada jest i będzie coraz więcej psów w schroniskach oraz psów bezdomnych.

Oczywiście temat jest bardzo złożony ale to nie znaczy, aby nie próbować rozwiązać go w krótkim artykule. Na początek zadałem sobie pytanie, czy mam do tego prawo i wiedzę, by pouczać ludzi i próbować narzucać tok myślenia. Uważam, że tak, ponieważ mam dług wdzięczności wobec psów, dlatego, że utrzymywały mnie i moją rodzinę, a teraz pozwalają na spełnienie moich marzeń. Przypomniałem sobie piękne dla mnie chwile, kiedy po godzinach pracy z psami policyjnymi, wytresowałem pierwszego psa prywatnej osoby. Za zarobione w ten sposób pieniądze, kupiliśmy z żoną odkurzacz piorący, który dopiero wchodził na rynek i wydawało się, że to technologia z kosmosu. Uważam, że dzisiejszy świat bardzo się zmienił, nie chcę dywagować czy na dobre czy na złe. Zastanawiam się jaki ma to wpływ na nasze psy?

Człowiek potrafi bardzo szybko przystosować się do nowych warónków i możliwości. Niektórzy ludzie uważają, że psy także, a to nie jest prawdą. Nie chodzi tu o zmianę właściciela lub miejsca przebywania psów, lecz o prostą zależność. Psy kochają dla nas pracować bo tak zostały stworzone i ukształtowane przez człowieka. Z uwagi na technologiczne udogodnienia i rozwój cywilizacyjny człowieka psy są coraz mniej wykorzystywane do tego do czego zostały przez tysiące lat kształtowane. Doskonałym przykładem są psy pociągowe (Siberian husky, Samojed, Alaskan malamute) oraz psy myśliwskie. Gdy nie pracują to nie tylko słabną fizycznie, przez co częściej chorują, ale przede wszystkim zmienia się im psychika przechodząc w stan bardzo wymożonego pobudzenia lub też w skrajną melancholię, nie ma wtedy zrównoważenia i stabilności.

Wracając do podstawowego pytania tego artykułu, dlaczego jest i będzie tak dużo niechcianych psów oraz przepełnionych schronisk? Wiem, że nie pomoże tu polityka ani weterynaryjne lobbowanie na rzecz sterylizacji psów i suk, śmiem twierdzić, że to jest błąd nie chcę użyć słowa głupota. Ludzie idąc za trendami mody i chęcią posiadania jakiegokolwiek przyjaciela będą bez zastanowienia kupować lub rozmnażać psy dla chęci zysku. Pisząc to jest mi trochę smutno, zwłaszcza gdy wspomnę swoją dewizę, że problem nie leży w psach lecz w ludziach. Dlatego należy podjąć ogrom pracy aby uświadomić ludziom faktyczny stan.

Około 50% populacji miało choćby znikomy kontakt z psami i są pozytywnie nastawieni. Natomiast około 15% to ludzie bezpośrednio związani z nimi lub dla nich pracujący.

To właśnie od tej grupy powinno się wymagać podstawowej wiedzy na temat życia psów a w szczególności świadomości że:

  1. to człowiek jest odpowiedzialny za szczęście i prawidłowy rozwój swojego zwierzaka

  2. przede wszystkim właściciele psów mają obowiązek przewidywania zarówno dobrodziejstw oraz obowiązków wynijakących z posiadania psów

  3. nie wszyscy ludzie muszą kochać albo tolerować nasze pupile.

Uważam, że podstawowym błędem i szkodą dla psów jest spolaryzowanie dwóch skrajnych zachowań, które tutaj wypunktuję:

  1. Na tak zwanych pseudo miłośników psów, którzy czasami tracąc kontakt z rzeczywistością, robiąc z psów tzw. odbicie lepszego człowieka, stawiają go ponad innymi ludźmi. Nie chodzi mi tu o kupowanie ubranek dla psów, innych akcesoriów czy spanie z nimi w jednym łóżku, czasami ludzie (właściciele psów) traktują swoje psy jak własne dzieci jest to duży błąd szkodzący psom i ludziom bo procesy wychowawcze są inne.Psy powinny być naszymi partnerami, pozwólmy im dla nas tylko pracować w odpowiedni sposób.

  2. Druga kategoria to przeciwieństwo pierwszej grupy. To ludzie bezduszni czasami sadystyczni. Sam byłem świadkiem takich sytuacji, dobrze że jest ich niewiele, ale zróbmy wszystko, żeby było ich jeszcze mniej.

  3. Trzecia kategoria ludzi, których chciałbym, aby było jak najwięcej, są to ludzie rozumni, którzy z uwagą podchodzący do swoich zwierząt.

Kończąc ten artykuł chce zaprosić na drugą część artykułu, gdzie spróbuję rozwiązać problem psów niechcianych.

Roman Wolsza

 

...If You Like it, Share it...Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

One thought on “Ludzie i psy w dzisiejszych czasach część I – “O odpowiedzialności w wychowaniu psa”.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *